Click here to check if anything new just came in.
January 17 2012
Niezraniona, wybita, jednak biegnie
Jestem niezdarną dziewczyną.
Kotek na życie mi wpłynął.
I przestało być rutyną.
Bogatsza o świetne przyjaciółki,
Wyruszyłam na walkę do złej damulki.
Gdy Mako popędza,
Widzę jak wątła jest nasza przędza.
Ami zapewnienia
Tym samym wzbudzają podejrzenia.
Minako osłania.
Nie godnam zaszczytu pozostania.
Rei więc przekonuję.
Poważna, już żartuje,
Potem wroga atakuje.
Doceniam, ale ból w sercu rośnie.
Życie swe złożyły,
Usagi oszczędziły.
Czyżby na darmo się biły?
Kalejdoskop uczuć mną pomiata...
Ale! Tuż obok są.
Bez przerwy wsparcie niosą.
I do głowy coś mi grzmocą.
To coś jest ważne: siła i wiara.
Smutek przestał mnie dręczyć już.
Bo mam wieczne braterstwo dusz.
Czy wiktoria wciąż jest tuż tuż?
Nawet jeśli nie, zrobię co się da.
Taki jest kodeks Czarodziejki z Księżyca!
-- Krzychu, T-Ripper
